Zostaliśmy sprezentowani… znowu
Sesja odbyła się na wieczorze panieńskim w malutkim mieszkaniu. Za to z klimatem
Magda – gwiazda wieczoru spodziewała się.. w zasadzie nie wiemy czego ani kogo, na pewno nie sesji
Poniżej kilka klatek z godzinnej walki z metrażem, światłem i brakiem przestrzeni, którą kochamy. Cel, czyli portret niekoniecznie ciążowy osiągnięty. Na marginesie, mamy szczęście do imienia Magda. Trafiamy na modelki wyłącznie o tym imieniu.









by Dorota & Michał
show hide 7 comments