Zostaliśmy sprezentowani… znowu
Sesja odbyła się na wieczorze panieńskim w malutkim mieszkaniu. Za to z klimatem
Magda – gwiazda wieczoru spodziewała się.. w zasadzie nie wiemy czego ani kogo, na pewno nie sesji
Poniżej kilka klatek z godzinnej walki z metrażem, światłem i brakiem przestrzeni, którą kochamy. Cel, czyli portret niekoniecznie ciążowy osiągnięty. Na marginesie, mamy szczęście do imienia Magda. Trafiamy na modelki wyłącznie o tym imieniu.










by Dorota & Michał
show hide 7 comments
Krzysztof Serafiński - Niesamowicie piękne zdjęcia…
Jacek - E tam, stać Was na więcej
(napisałem, siląc się na oryginalość wpisu!)
Lila - Genialne. Świetny klimat, piękna kobieta!
Mati - Drugie i piąte za naturalność, smokowość i “brzydkie” drzwi! Genialne!
B&W Photography - 1 i dwa ostatnie bardzo subtelne, naprawde ładne strzały.
Jakub Koniak - Portrety równie zacne jak fotoreportaże. Nie za dużo Wam Bozia talentu dała? Piękne zdjęcia, a ten Wasz “brud” jest niesamowicie klimatyczny.
Konrad - To w przedpokoju – mój faworyt. Super pomysł!