
Zostaliśmy sprezentowani… znowuSesja odbyła się na wieczorze panieńskim w malutkim mieszkaniu. Za to z klimatemMagda – gwiazda wieczoru spodziewała się.. w zasadzie nie wiemy czego ani kogo, na pewno nie sesjiPoniżej kilka klatek z godzinnej walki z metrażem, światłem i brakiem przestrzeni, którą kochamy. Cel, czyli portret niekoniecznie ciążowy osiągnięty. Na marginesie, mamy szczęście do...



