Nie mogliśmy sobie zażyczyć lepszego rozpoczęcia roku niż przepięknym ślubem w magnoliach;) Od zawsze mieliśmy ochotę wykorzystać ten krótki okres gdy wszystko kwitnie i wygląda wręcz bajecznie ale zawsze pogoda krzyżowała nasze plany. Tym razem ułożyło się wszystko idealnie. Co bardzo ważne Paulina i Tomek to jedna z tych par, które w mig łapią pomysły i z wrodzoną naturalnością wprowadzają je w czyn. O nudzie czy monotonni nie było mowy! Krótkie przygotowania w domu rodzinnym Pauliny, ceremonia w Raszynie w Parafii św. Szczepana i przyjęcie w Konstancinie. Pałac Obory otoczony magnoliami wyglądał fantastycznie i był doskonałym tłem do krótkiej sesji. Uwierzycie, że łącznie na dwie sesje w ciągu dnia nie poświęciliśmy więcej niż 40 minut? Goście zwyczajowo już się niecierpliwili ale Paulina i Tomek doskonale się bawiąc pozwolili nam po prostu robić swoje co jest niezwykle ważne dla końcowego efektu. Warto wspomnieć – był to nasz pierwszy ślub z 4 nowymi D750, które, mówiąc krótko – nadążały.
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć. Paulina & Tomek, ślub w Pałacu Obory.
Paulina, Tomek, dziękujemy Wam za ten fantastyczny dzień i za Waszą otwartość! Buziaki