WARSZTATY FOTOGRAFII ŚLUBNEJ Z WHITESMOKE STUDIO

“LIFE IS A SERIES OF PICTURES”

Tak w skrócie można określić czym jest dla nas fotografia. Nie fotografia ślubna. Fotografia. Tak po prostu.

“Ogromna dawka inspiracji, indywidualne podejście do każdego uczestnika, skupienie, wartościowe komentarze, niewyczerpana energia prowadzących – to jest największa wartość tych warsztatów.” 

Iza Górska

 

weddingtree

Czy przeglądając swoją stronę lub stronę kolegów fotografów odnosisz wrażenie, że właściwie wszystko już zostało pokazane? Odnosisz wrażenie, że kręcisz się w kółko w poszukiwaniu swojego prawdziwego głosu? Nie da się ukryć, dzięki technologii obecnie wszyscy jesteśmy fotografami.  Czy idzie za tym umiejętność tworzenia historii? Czy opanowanie kilku prostych kadrów jest receptą na sukces? A jeśli nie, to co nią jest? Czy masz odwagę pokazać w zdjęciach swoją indywidualność? Czy masz odwagę pokazać w zdjęciach siebie? Dużo pytań, które i my zadawaliśmy sobie wiele razy.

“Po warsztatach znów czuję frajdę z fotografowania. Zacząłem szukać kadrów i sytuacji, których wcześniej nie widziałem. Nie wiem jak Wam się udało to osiągnąć, że wracając ze zdjęć nie mogę się doczekać żeby je zobaczyć na komputerze.” PIOTR CZECHOWSKI

 

“Make picture” zamiast “take picture”. Dorota i Michał przekazują swoją ogromną wiedzę niejako mimochodem, zarażają entuzjazmem i miłością do prawdziwej, dobrej fotografii.” SYLWIA SZUDER

Zapraszamy Was na warsztaty fotografii ślubnej z WhiteSmoke Studio.

Po pierwsze damy Wam to, co potrafimy najlepiej – będziemy więc mówić przede wszystkim o fotografii. Naszym celem jest pokazanie, jak budujemy kadr, jakich używamy narzędzi i dlaczego. Skupimy się na budowaniu historii jednym kadrem i na łączeniu tych kadrów w opowiadanie. Oczywiście wszelkie aspekty techniczne nie zostaną pominięte. Nasze warsztaty będą miały dwa elementy praktyczne. Portret w studio i praca w otoczeniu miejskim. Opowiemy jak to wykorzystać w fotografii ślubnej. Będzie również o tym:
– jak i czym panujemy nad światłem?
– jakiego używamy sprzętu w konkretnych sytuacjach?
– jak uzyskać maksimum efektu minimalnym nakładem?
– oraz jak pracować z nieco bogatszym zapleczem sprzętowym?

 

Zależy nam by każdy uczestnik wyniósł z części praktycznej na ulicy możliwie jak najwięcej. Dlatego też bądźcie gotowi na wyzwania! Oczywiście nie pominiemy części związanej z post-processem oraz prezentacją materiałów on-line. Będzie też o odnajdywaniu i budowaniu indywidualnego stylu – czyli o autentyczności i sile, jaka z niej płynie. Warsztaty zakończymy przeglądem portfolio oraz komentarzem do Waszych warsztatowych osiągnięć. Potrzebna będzie Wasza pełna uwaga i totalne zaangażowanie. Przygotujcie się na intensywne dni pracy i wyjście poza strefę komfortu ;) Oczywiście odpowiemy na wszystkie Wasze pytania.

 

 

Do kogo są skierowane warsztaty “Life is a series of pictures”? Do zawodowców i zaawansowanych amatorów. Do osób świadomie pracujących lub chcących pracować z kadrem. To może być dla Ciebie podsumowanie sezonu ślubnego 2016 lub nowy, świeży start w sezon 2017.

“Te warsztaty to pozycja absolutnie obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą myśleć o fotografii na poważnie, nie tylko rejestrować ładne, nic nie znaczące obrazki. Inny poziom myślenia o zdjęciach.  Na dokładkę – mega porcja motywacji.”  PATRYK DZIEJMA

Dzięki uprzejmości Leica Camera Polska nie zabraknie sprzętu do testowania. Do Waszej dyspozycji będą Leica SL, Leica Q i Leica M.

MARZEC 2017 – SOLD OUT
KWIECIEŃ 2017 SOLD OUT
LIPIEC 2017 SOLD OUT

Termin warsztatów: jesień 2017 – pdokładny termin podamy wkrótce

Miejsce: Warszawa

Cena: 2600 PLN brutto.

Liczba uczestników ograniczona

Zobacz niżej, co mówią uczestnicy poprzednich warsztatów oraz sprawdź jak było na poprzedniej edycji. Formularz do zapisów znajdziesz pod filmem. Zapraszamy!

 

Fieldset

 

Verification

Pamiętacie “Dzienniki” Witolda Gombrowicza? “Poniedziałek: ja. Wtorek: ja. Środa: ja. Czwartek: ja.” – i dopiero w piątek coś zaczyna się dziać. Warsztaty, wykłady, konferencje – bardzo ciekawe, są jednak często zapisem indywidualnych doświadczeń prowadzącego, czasem są popisem jego umiejętności, są skupione na “ja”. Wykłady takie są cenne i ciekawe jako historia, ale celem uczestników nie powinno być bazowanie na cudzych doświadczeniach i technikach pracy, tylko szukanie własnej drogi. Warsztaty WhiteSmoke Studio i Wojtka Grzędzińskiego to jest Gombrowiczowy PIĄTEK. “JA” zostaje z boku i mówimy o tym, co najważniejsze, czyli o fotografii. Tej klasycznej, odpornej na modę, ponadczasowej, pięknej lub brzydkiej, ale zawsze pełnej życia, ludzi i ich emocji. Czasem TAKICH emocji, że się po prostu płacze (w tym miejscu uściski dla Wojtka, znowu!).

Fotografia to komunikacja. To myślenie światłem, kolorem i kształtem o świecie i o innych ludziach, i mówienie o tym za pomocą zdjęć. Zwłaszcza wtedy, gdy słowa, to za mało. Ale fotografowanie to też mówienie o sobie. Fotografuję od lat, obserwuję jak dynamicznie zmienia się rynek, jak zmieniają się mody i style. Ale jeśli fotografowanie jest wyrażaniem siebie, to podążanie za modami, naśladowanie innych, zabija nasz własny głos. Warsztaty WhiteSmoke Studio, których częścią jest analiza portfolio, to była przede wszystkim trudna lekcja wsłuchiwania się w swój własny głos (trudna, bo nie zawsze jesteśmy gotowi na jego podszepty). Nieważne było w tym przypadku, czy jest się profesjonalnym fotografem, czy fotoamatorem, czy zdjęcia są udane technicznie, czy nie do końca. Ważne było to, co jest w zdjęciach i co one mówią o człowieku, który je zrobił. To było szukanie indywidualnych tropów, rytmów, tematów, które siedzą gdzieś w nas i u-JA-wniają się w zdjęciach.

IZA GÓRSKA

 

MICHAL_WARDA_WHITESMOKESTUDIO_WEDDING_CONTEST_2015_024

“Polecam te warsztaty każdemu, kto nie boi się ciężkiej pracy i zmiany swojego myślenia. Zdradziliście trochę swoich sztuczek, ale nie to było najważniejsze. Najważniejszy był powrót do korzeni i przypomnienie sobie, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Przez te 2 dni byliście dla nas obecni w 100%. Poświęciliście całą swoją uwagę, żeby przekazać nam swoje podejście do fotografii i odpowiedzieć na nasze pytania. Ciągle wyrywaliście nas z naszej strefy komfortu pytaniami i zadaniami. Czuję zapał do pracy przed nowym sezonem i ten rodzaj stresu, jaki miałam przed swoim pierwszym ślubem.” ANNA KOPEĆ

“Obudziliście uśpione zachwyty fotografią” SZYMON ALEKSANDROWICZ

“Być 2 dni z Wami to mega przyjemność i doświadczenie, przywróciliście mi wiarę w ludzi i samego siebie” RADEK KAŹMIERCZAK

“Jeżeli chcesz być dobry jedź do najlepszych fotografów w Polsce:)SERIO!!! (już teraz wiele osób pyta w prywatnych wiadomościach jak było i czy warto)” ANNA NES

“Wiem teraz, czego mi brakuje w moim reportażu ślubnym. Trochę podbudowałam swój poziom asertywności, więc liczę na to, że kontakt z problematycznymi klientami będzie teraz łatwiejszy ;) Będę starała się być bliżej fotografowanego wydarzenia / ludzi. Cytując Michała: „bliżej, bliżej…podejdź bliżej” ;)” NATALIA KALINA

“Fakt, że zdjęcia z warsztatów, robione przy nas, na żywo są świetne pokazuje Waszą klasę i pokazuje, Waszą autentyczność:)” IZABELA CABAJ

“Wasze warsztaty były jak taki energizer, który zdjął mgiełkę z oczu, pokazały by się nie skupiać na pierdołach tylko na tym co ważne, na ludziach, na tym co czują, co pokazują, jakimi są, a nie jakie mają buty, ile kwiatków stoi dookoła i jaką skarpetę wdział pan młody Dzięki!
KASIA BROŃSKA POPIEL

“Myślę, że to najbardziej wartościowe warsztaty na jakich byłem. Miejsce super, jedzenie bardzo dobre, atmosfera też, przekazanie wiedzy na wysokim poziomie.”WOJCIECH KAMIŃSKI

“Pokazaliście to, co jest istotne w sposób przyjazny i z zaangażowaniem.” MIROSŁAW HALINIAK

“Powiem jedno: Dorota i Michał to arcymistrzowie aparatu. Otwierają umysły, mogę powiedzieć kolejną rzecz – zaczynam rozumieć czym są zdjęcia ze Smoczym smakiem, cieszę się że miałem okazję poznać ten “nowy lepszy smak”, więc czas wdrażać ich wiedzę i doświadczenie w nowe lepsze zdjęcia!!! PS. kto nie rozumie o czym piszę… po prostu – nie poznał jeszcze Smoków!!!” PIOTR GŁUCH

“Nie pamiętam, żeby jakiekolwiek studia, kursy, szkolenia utrzymały mnie na tak wysokim poziomie uwagi, zaangażowania i chłonięcia wiedzy. MONIKA KOZŁOWSKA

“Fotografia “streetowa” – to był zawsze mój problem, ze bałam się fotografować ludzi na wakacjach, na ulicach tych wszystkich fajnych miejsc gdzie byłam. Teraz muszę powiedzieć czuję “dziwną” siłę, i już się nie boję:) KATARZYNA PAWLICA

“POLECAM!!! Tego się nie opowiada słowami, ale długo się przeżywa. 1. Świetni wykładowcy, którzy WIEDZĄ co robią (to wcale nie jest takie oczywiste w natłoku kursów). W dodatku sympatyczni i przystępni – nawet mocno przyciskani nie strzelili focha. Klasa! 2. Absolutnie najwyższa w PL półka warsztatu, talentu, artystycznej kreacji. 3. Potężna dawka inspiracji, która pomaga odłożyć na bok kiczowate inspiracje podwórkowe i uświadamia, jak uprawiać rasowy fotoreportaż. GRZEGORZ PNIEWSKI

“Zapadłem właśnie na smoczą chorobę. Mam nadzieję, że jest nieuleczalna. Warsztaty otwierają i wietrzą zgnuśniałe głowy.” ARTUR RADECKI

“Dzięki za warsztaty. Potwierdzam, że daliście nam mocnego kopa do dalszej pracy no i dzięki Wam, sporo rzeczy stało się łatwych i jasnych. Wiedzy, jaką przekazaliście, nie wyczytałbym w książkach, stąd możecie być z siebie dumni bo warsztaty spełniły swoją powinność. ŁUKASZ LIPSKI

“Warsztaty z Wami to był milowy krok w mojej dotychczasowej działalności, inne spojrzenie na reportaż ślubny. Dwa dni z Wami minęły tak szybko….” MACIEJ ROSZKOWSKI

“To spotkanie dało mi wiele do myślenia i sprawiło, że mam ochotę fotografować i realizować swoje pomysły, a o to przecież chodziło:-)” DOROTA SOBIERAJ