Magda made herself a present of our session :) It took us six months to arrange the details! We had the devilish idea of taking pics outside on a foggy, September morning. A dream thing to do, actually. Who feels like getting up at 4 a.m. to do make-up before the first ray of sunlight? Totally crazy. Everyone came earlier. Magda was very brave with her first time in front of the camera, we hope more challenges of this kind are ahead of us. The effects exceeded our expectations. Using MF was the only option with such a great crew. Classically – color on portra, B&W on trix. Forget reflecting the incredible atmosphere of a foggy morning using other tools… only 3 pics out of 5d in the set. Makeup as usually Magda Atkins, hair done by Konrad Kłos. Introducing Magdalena :)

Magdalena sprezentowała sobie u nas sesję :) Szczegóły dogadywaliśmy równe pół roku! Wpadliśmy na diabelski pomysł zrobienia zdjęć w mglisty wrześniowy poranek na tzw łonie natury. O realizacji takiej sesji można pomarzyć. Komu się chce wstać o 4 rano, by zdążyć z make-upem i włosami przed pierwszym brzaskiem? Totalne szaleństwo. Wszyscy stawili się przed czasem. Magda dzielnie zniosła premierę przed obiektywem, mamy nadzieję na więcej takich wyzwań! Efekty przerosły nasze oczekiwania. Zdjęcia z tak kapitalną ekipą nie mogły powstać inaczej niż z wykorzystaniem średniego formatu. Klasycznie – kolor na portrze, B&W na trixie. Pomijamy fakt, że innym narzędziem ciężko by nam było oddać niesamowitą atmosferę zamglonego poranka.. zaplątały się w tym secie tylko 3 zdjęcia z 5d. Makijaż jak zwykle – Magda Atkins, włosy jak zwykle – Konrad Kłos. W roli głównej Magdalena :)

whitesmokestudio
whitesmokestudio
whitesmokestudio
whitesmokestudio
whitesmokestudio
whitesmokestudio
whitesmokestudio
whitesmokestudio