Many congratulations! We wish you all the best and thank you for the fantastic atmosphere! Enjoy the photos!:)

Location: Cracow, Poland
Getting ready / Przygotowania: Pałac Bonerowski
Ceremony / Ceremonia: Kościół Dominikanów
Reception / Przyjęcie weselne: Oranżeria Hotelu Kossak
Wedding Planner: Kasia & Kasia/Bloom Event & Wedding

Here are a few words from our Bride to inspire all the brides-to-be!:) Agnieszka, thank you for sharing this story with us!

When my husband and I were planning our wedding, we asked ourselves what elements are important to us, as we wanted them to be of the highest quality. Until then we hadn’t had the best experience with professional photographers, and because we are interested in photography and we can appreciate good pictures (or recognize lack of merit in them), we knew that our wedding photos were very important to us. The joy and excitement of the wedding day are fleeting, they can never again be repeated, and every moment lasts only a little while to disappears forever. We wanted to have these fleeting moments of our wedding and the reception immortalized on photographs and we chose WhiteSmoke Studio to do this for us. Working with them was very nice and professional from day one. They asked us to send them some photos taken previously by another photographer, photos we were not happy with (they admitted that indeed the photos were of mediocre quality). We discussed our ideas together, and the Dragons replied in detail to all the questions and dispelled our doubts.
Our wedding had a very international character, which my husband and I decided to highlight and emphasize. We invited guests from 10 countries, even as distant as Australia, and almost all of them showed up on the wedding day. In the church we were walked down the aisle by a piper playing beautiful Scottish music, at the wedding reception we had a show of flamenco dancers accompanied by a guitarist, and for our first dance we had chosen our beloved, exuberant paso doble. On the stairs leading up to reception room we had fashioned 10 flags representing the countries our visitors came from.
Because of the presence of my husband’s family and our friends from all over the world, I wanted our party to include traditional Polish wedding elements. I fondly remember the traditional welcome with bread and salt, and I will never forget the expression on the faces of members of Andreas’ family the moment we were smashing the glasses! All the guests were enthralled with Cracow and enchanted by the fantastic views of the Wawel Castle and the Vistula River, which stretched from the terrace of Orangery Cafe. Our day was really special!
Agnieszka and Andreas.

Planując z moim mężem nasz ślub i wesele zadaliśmy sobie pytanie które elementy są dla nas ważne, a więc zależy nam, aby były najwyższej jakości. Do tej pory nie mieliśmy najlepszych doświadczeń z profesjonalnymi fotografami, a ponieważ sami trochę interesujemy się fotografią i umiemy docenić dobre zdjęcia (lub rozpoznać ich brak), wiedzieliśmy, że element zdjęć ślubnych jest dla nas bardzo ważny. Tego dnia, radości i emocji nie da się już powtórzyć, a każda chwila trwa tylko moment, po czym znika bezpowrotnie. I właśnie te szybko przemijające chwile chcieliśmy mieć uwiecznione podczas naszego ślubu i wesela. Wybór padł na WhiteSmoke Studio. Współpraca z nimi była bardzo sympatyczna i profesjonalna od samego początku. Poprosili nas oni, aby przesłać im kilka zdjęć zrobionych poprzednio przez innego fotografa, z których nie byliśmy zadowoleni (przyznali, że zdjęcia były faktycznie marne). Wspólnie omówiliśmy naszą wizję, a Smoki szczegółowo odpowiedziały na wszelkie pytania i rozwiały nasze wątpliwości. Nasz ślub i wesele miały bardzo międzynarodowy charakter, co postanowiliśmy z moim mężem zaakcentować i podkreślić. Zaprosiliśmy gości z 10-ciu krajów, aż po Australię (prawie wszyscy zaproszeni stawili się w dniu ślubu). W kościele do ołtarza prowadził nas dudziarz grający piękną muzykę szkocką, na weselu mieliśmy pokaz tancerek i gitarzysty flamenco, a jako nasz pierwszy taniec wybraliśmy ukochane przez nas, żywiołowe Paso Doble. Na schodach prowadzących do sali weselnej umocowaliśmy 10 flag reprezentujących kraje, z których pochodzą nasi goście.
Ze względu na rodzinę mojego męża oraz naszych przyjaciół z wielu zakątków świata, chciałam także aby nasze przyjęcie zawierało tradycyjne elementy polskiego wesela. Miło wspominam powitanie chlebem i solą i nigdy nie zapomnę min rodziny Andreasa po tłuczeniu kieliszków!:) Wszyscy goście byli oczarowani Krakowem i zauroczeni cudownym widokiem na Wawel i Wisłę, który rozpościerał się z tarasu Cafe Oranżeria. Nasz dzień był naprawdę wyjątkowy!
Agnieszka i Andreas.